Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Kali
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 1 użytkowników

Kali
Pełnia - tekst piosenki

Budzi mnie koszmar ten sam, dobrze go znam,
Pot na mym ciele efektem sennych doznań,
Kto raz poznał smak samotności,
Ten poczuje go znów, gdy Morfeusz go ugości,
Rzucone kości, co było to za mną,
Teraz stąpam ostrożnie, by nie wjebać się w bagno,
Dobra dość wylewności, palę Bongo by zasnąć,
Ale pełnia księżyca mnie wyciąga na miasto,
Nie ma opcji, nie zasnę tej nocy,
zerkam na zegarek, pół godziny do północy,
Przecieram oczy, kompletuje ekwipunek,
Parę złoty do kiermany, bezpiecznie kitram Jarunek,
Bo nie jeden nubek, czai się tu pośród ulic,
Jak nie orientujesz ziomek, parę lat możesz przytulić,
Nie ma co mulić, szybki telefon do ziomka,
Tej nocy przynajmniej sam nie będę się błąkał,

Gdy wsiadałem do fury ,bass poruszył społeczniaków
Chuj wam w dupy konfitury, przekaz tylko dla swojaków,
Piona, ziomuś, co tam? Gra gitara, oka!
Dawaj weź tam coś zbuduj z holenderskiego topa,
Płonie konopia, po centrum kręcą się fele,
Na bankowej wypinają cyce, jakieś marne cwele,
Na kase łase niedomyte maszkarony,
Chcesz je spenetrować?! Lepiej nałóż naraz trzy kondony, fuuuj!
Jedziemy w chuj stąd, kupmy jakąs kirę,
W nocy nie śpi to miasto nawet na chwilę,
Sięga po sztylet zakapturzona postać, terroryzuje chłopca
Wyprawa nocna musi być owocna, nie szukam podstaw wracam do fury,
Nie ingeruję w łańcuch pokarmowy miejskiej natury.

Katowice nocą, nieciekawa okolica, pęka szyba,
ktoś się zrywa, głośno wyje pizda
To dzielnica, gdzie nie interweniuje policja,
Pilnuj swoje fanty, przypal flora, jak cię pies zapyta,
Centrum, Ligota, Bogucice, Tauzen, Brynów,
Pod osłoną nocy masa zabronionych czynów,
Te dzielnice wychowują sztywno, bez padaki,
Siema dobre chłopaki, jebać mundurowych skurwysynów.
teksty.org
  • Komentarze (1)
  • Dodali do ulubionych (1)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 1 / Ostatni wpis: skazy 2012-03-03 23:13
Liczba użytkowników: 1
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-08-23 13:50 Wideo powiększ
2011-08-23 13:50 Wideo powiększ
2011-07-13 11:14 Treść piosenki

Tę piosenkę znajdziesz na płycie

Na płytach

  • 50/50 2CD - Kali
     21 maja 2011 odbyła się premiera dwupłytowego albumu Kaliego pt "50/50". Projekt składa się z 50 traków, na których zagościło 50 wykonawców! ...