Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Mroku
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Mroku
Jesienią nad rzeką - tekst piosenki

W samym sercu bagien ktoś wybudował drogę,
Na rozdrożu kamień by można było skręcić nogę,
Po obydwu stronach mokradła ciągnęły,
Jak do świateł w domach dusze w boki lgnęły,
Urok takiej drogi co biegła tu przede mną,
Potem przyszły nogi którym wszystko jedno,
Plątały się jak losy, jak wrzosy na słonecznym polu,
Alko jest jak fryzjer co ścina włosy w holu,
Mój drogi alkoholu, w ostrym świetle dnia,
Dałeś godziny spokoju i minuty zła,
Poczułem się Bogiem choć stworzyłem tylko nic,
Koniec świata był za rogiem a ze szczęścia chciałem wyć,
Jesienią nad rzeką wilgoć biła ciepłem,
Kobietą ale nie tą, uciekłem,z szeptem,
Obudziłem się na drodze daleko od tronu,
Jeszcze czasami z niej schodzę ale wracam do domu,

Zasada niby prosta, zgubić wzrok na palcu,
Zabić drozda, zgubić krok w tym tańcu,
Przechodzę do marszu, to rok jawnie w walcu,
Kiedyś rządził mrok, pa popaprańcu,
Trzeba się wyszumieć, wiatr słabnie,
Drobny fakt zrozumieć, liść spadnie,
Fizycznie, mentalnie, takie kłody gniecie,
Potem nie starczy już wody która napoiła by cię.

[REFREN x2]
Tak łatwo stworzyć jest tron,
Jak wieniec z róży i gnić,
I siedzieć i przepić swój dom,
I nie mieć gdzie w burzy się skryć,
Tak ciężko jest trzeźwo gdy można królem życia być,
Kochałem cię wiedźmo i z bólem kilka twoich żyć,
Kochałem jak w sztuce, jesienią nad rzeką,
Za cholerę tam nie wrócę choć to niedaleko.

Jesień kolor niesie, piękno dawnych dni,
Wrzesień przechodzi w październik, w lesie szukam pni,
Chcę usiąść jak na dworcu i odjechać w dal,
Na spokojnie w końcu wylać w ziemię żal,
To jest moja podróż, po domach bardzo dawna,
Przez ścieżkę z po stronach ma tajemnicze bagna,
Mówisz mi o płaczu, ckliwy płacz za wierzby,
I kładzie się szczęśliwy, wolę smutny stać trzeźwy,
To jest marna moda, żyć mizernie szpanem,
Cholernie droga droga i blednie nad ranem,
Wracam do domu, na tym polega pic,
Że mówię nikomu i wszyscy wiedzą nic,
Ludzie nie chcą wiedzieć co dzieje się potem,
Można i siedzieć ale można spać pod płotem,
To daje odwagi i cham mocny w grupie,
Obudzisz się nagi, sam, nocny trupie.

[REFREN x 3]
Tak łatwo stworzyć jest tron,
Jak wieniec z róży i gnić,
I siedzieć i przepić swój dom,
I nie mieć gdzie w burzy się skryć,
Tak ciężko jest trzeźwo gdy można królem życia być,
Kochałem cię wiedźmo i z bólem kilka twoich żyć,
Kochałem jak w sztuce, jesienią nad rzeką,
Za cholerę tam nie wrócę choć to niedaleko.

teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2014-10-02 17:50 Wideo powiększ
2014-10-02 17:50 Wideo powiększ
2014-10-02 17:50 Treść piosenki

Inne płyty z muzyką tego wykonawcy