Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Paluch
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 2 użytkowników

Paluch
Adrenalina - tekst piosenki

To jest to, co nazywasz tą adrenaliną...
Jedni za tym tęsknią drudzy od tego giną

Ten kawałek napisany z dedykacją dla miasta
Jadę furą, jest już dwunasta
Głogowska drugi koniec Poznania
Trochę daleko od mego miejsca zamieszkania
Muszę zdążyć na czas, pozostały trzy minuty
Dostałem telefon, że ziomek ma kłopoty
Czerwone światło przy parku Wilsona
Redukcja na trójkę, gaz, piszczy opona
Teraz jazda, sto dwadzieścia na zegarze
Jeśli cię potrącę nawet nie zauważę
Trzy tysiące obrotów, jeszcze mam możliwości
Przy dworcu głównym rusza za mną pościg
Czas wykorzystać konie pod maską
Zgaszone światła, zapierdalam w miasto
Przy tej prędkości to wszędzie jest ciasno
Daję po hamulcach, wjeżdżam w święty Marcin
Pózniej w Aleje na ręcznym to lajcik
Mijam Fredry, za mną mendy
Na bok nerwy, czas na manewry
Minęły sekundy jestem przy Polonezie
Patrzę w lusterko, radiowóz dalej jedzie
Daję prosto w kierunku Cytadeli
Pózniej w lewo, mijam cmentarz
Chwila zamyślenia, Paluch przestań
Jestem przy pestce, robi się poważnie
Mam nadzieję, że to zielone nie zgaśnie
Dobra, pierdolę, gaz w podłogę
Sto dziewięćdziesiąt, szybciej już nie mogę
Mijam Słowiańską, chyba ich zgubiłem
Ledwo powiedziałem, już wiem, że się myliłem
Za mną dwie suki, dają na sygnale
Nie martwię się wcale, mam zieloną falę
Teraz długa prosta aż do Śmiałego
Witam Piątkowo, po lewej Chrobrego
Dzwoni telefon, poczułem wibracje
Krótka rozmowa, kolejne informacje
Bądz, przyjeżdżaj jak najszybciej możesz
Bo za chwilę ze szkiełami będzie walka na noże
Znowu po hamulcach, przy Tesco w lewo
Jeszcze chwila i dojadę do niego
Dobra już go widzę, stoi przy Orlenie
Podjeżdżam, wsiada i znowu gaz w ziemie
Sto metrów dalej skręcam w osiedle
Teraz ich zgubiłem, to jest już pewne
Staję na parkingu, przybita piątka
Trzymaj się ziomuś, napiszę o tym w domu
Trzymaj się ziomuś, napiszę o tym w domu

To jest to, co nazywasz tą adrenaliną...
Jedni za tym tęsknią drudzy od tego giną...
teksty.org
  • Komentarze (1)
  • Dodali do ulubionych (2)
  • Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 1 / Ostatni wpis: piotrek131700 2010-11-15 16:33
Liczba użytkowników: 2
Liczba zmian: 5
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2009-06-30 15:31 Treść piosenki
2009-06-30 15:31 Treść piosenki
2009-06-30 15:31 Wideo powiększ
2009-06-30 15:31 Wideo powiększ
2009-06-21 11:29 Treść piosenki