Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Sitek
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 2 użytkowników

Sitek
ból - tekst piosenki

brat powiedz co masz z życia,
ja mam parę ran nie do zszycia
bo jak byłem fer dla nich,
mnie chcieli za to kiwać
i co ty możesz wiedzieć o wierze,
nie wierze że wiedziesz tu taki tryb życia
bo straciłbyś wiarę w siebie
mówią że ambicja to ostatnie schronienie bankruta,
ja mam tutaj tyle jej tyle że nie chroni od gówna mnie
spójrz w moje oczy, gdybyś mógł nimi patrzeć
odległości które pokonujesz skróciłbyś na klatkę
znam rap na słuchawki i rap na kolumny
mam twarz pełną skruchy bo nie tak chciałem tu żyć
znam świat co mnie struł i nie ufam ludziom z góry
chcesz spaść ze mną w dół, potem wznieść się pod chmury
mam w głowie korzeń schorzeń, boże bierz mnie do siebie
może to że wziąłem trochę teraz pchnie mnie pod ziemie
co mam ci powiedzieć, tu gdzie dziele teren nie jest spoko
celem plener, lagi, knagi, dragi nie alkohol


i nawet jeśli sto par oczu jest na mnie
ciekawe ile stąd miałbyś odczuć o kłamstwie
dla mnie to nie szok, ale odruch co najmniej
i nawet jeśli czuje mój ból to jest na mnie x2


ja na te linie nigdy nie żałuję tuszu,
tera gdy przy mnie Sitek i tekst skleję z bitem Buszu
moc liter S Z A C U N E K E Ka
wysyłam do każdego mojego człowieka
czekam dzisiaj nie na cud lecz na sos od dłużnika
wiszę ja, wiszą mi i tak koło się zamyka
prosta matematyka dwa plus trzy równa się pięć, nie cztery, a ból odczuje ten kto jest nie szczery
czasem myślę, ludzie sami sobie robią krzywdę, masz ciekawy problem dzwoń po Ewę Drzyzgę
to oczywiste nie życzę nikomu bólu, mimo to jestem mistrzem w graniu Bolkom na gulu
chcę mieć ten poczet królów na tych banknotach, bez bólu wydawać krocie na tych których kocham
a co tam, jest tak i to se wbij do bani, jeśli nie chcesz cierpieć to też przestań ranić


i nawet jeśli sto par oczu jest na mnie
ciekawe ile stąd miałbyś odczuć o kłamstwie
dla mnie to nie szok, ale odruch co najmniej
i nawet jeśli czuje mój ból to jest na mnie x2


jeśli jutro jest beze mnie, to dałem dupy,
bo nie dałem matce powodów do dumy ze mnie
możesz nałożyć mi te ciernie,
nie ma minuty której nie zamienię w pierdolony regres
i co się patrzysz na mnie jakbym myślał że jestem kimś lepszym
bo próbuje tu coś więcej niż z dziesiąty motać setki
ile razy coś przekręcisz żeby wyszło na twoje?
fame nie zmienia ciebie, zmienia tych co mieli skakać w ogień
co jest? pięć jeśli chociaż część może mieć lepiej
czemu więc chcesz blokować mnie, muszę biec przecież, (aj!)
ja muszę biec przecież i muszę biec przecież (aj!), ja muszę biec przecież(aj!)

i nawet jeśli sto par oczu jest na mnie
ciekawe ile stąd miałbyś odczuć o kłamstwie
dla mnie to nie szok, ale odruch co najmniej
i nawet jeśli czuje mój ból to jest na mnie x2
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (2)
  • Historia zmian tekstu (3)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 2
Liczba zmian: 3
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-05-11 11:30 Treść piosenki
2012-05-11 11:30 Treść piosenki
2012-04-01 10:56 Treść piosenki