Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Stanisław Grzesiuk
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Stanisław Grzesiuk
Czarna Mańka - tekst piosenki

Czarna Mańka

Zwali ją Czarną Mańką wśród ulicy,
Znali ją wszyscy wszerz i w krąg.
Nęcił czar jakiś spogląd jej źrenicy.
Choć przechodziła, ot tak, z rąk do rąk.

Miłość obłędną i zawrotną siała,
Była uliczną taką, bo i cóż.
Durzy się w Mańce Woli pół bez mała.
Niejeden o nią zakrwawił się nóż.

Na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli,
W ciemnych spelunkach, gdzie życie wre,
Hej tam, w kompanii, często do woli
Noc całą Mańka bawiła się.

Lecz czasem coś ją tak za serce ściśnie,
I sama nie wie, czemu się to cni…
Psiakrew, aż szklanka rzucona świśnie!
Hej cóż to Mańka, w oczach twych łzy…

Lecz raz poznała ulicy syna,
Co żył wśród nocy z noża, lub też kradł.
I pokochała dzika go dziewczyna,
Bez niego dla niej już nie istniał ślad.

Stała się jego korną niewolnicą,
Dawnych kompanii porzuciła gwar.
Czyś na mnie rzucił jaki urok, czy co!?
Pyta go nieraz – czyś mi zadał czar!?

Na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli,
W ciemnych spelunkach, gdzie życie wre,
Hej tam, gdzie dawniej często do woli
Noc całą Mańka bawiła się,

Dziś jej nie spotkasz ni w dzień, ni w nocy,
Niejeden bez niej wolałby i zczeźć
Psiakrew, aż wyrżnie stół z całej mocy…
Ech, co tam, poszła, pal że ją sześć!

Lecz wkrótce prysnął sen o szczęściu złotym.
Porzucił Mańkę ów kochanek raz.
Nie zważała wcale na łzy i pieszczoty.
I nawet nie bił, zimny był jak głaz.

Poszedł, nie wrócił, jak to w życiu bywa,
Ale bez niego ona nie chce żyć.
W szale rozpaczy truciznę zażywa.
Przerwana życia Czarnej Mańki nić.

Na Czerniakowskiej, Górnej, na Woli,
Pośród spelunek dziś cicho tam.
Hej, czyj to pogrzeb sunie powoli?
To Czarnej Mańki, jednej z „tych” dam…

Wśród kwiatów leży blada i cicha,
I płynie z wolna tam, gdzie nasz kres.
Psiakrew, ot życie, historia licha
Ech, co tam, zresztą, nie trzeba łez…

teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-11-23 19:30 Treść piosenki

Na płytach