Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Szychta
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Szychta
Skrzynia Umarlaka - tekst piosenki

[Ref. Szuler]
Jakiś czas temu się to działo
Misję dwóch piratów miało
Skrzynie umarlaka zdobyć
I do domu wrócić cało

[Szuler]
Ładujemy statek i stawiamy żagiel
Grogu mamy już dostatek, zostało pożegnanie panien
Załoga już na statku, 900 mil przed nami
900 piratów bratku a dwaj to kapitani

Bosman już polewa, szlema na początek gramy
Stary zajęć pełno mamy, "Szuler zagraj z nami w karty"
Na fali szkuner zapierdala, skuna majtek już odpala
To piracki chill na morzu ale przerwała go salw fala

Ostrzelali nas wariaci, bij w nich, Czupa ładuj działa
Chwila i do dzieła wzieła się załoga opieszała
W nogę noga, rośnie tempo, nie ma lekko to jest wojna
Ograbiona łódź stałą się już podwodna

A my płyniemy dalej, ej Ty rumu nalej
Najebani stale, żagle chyba są całe
Mijał tak każdy dzień, mil zostawało mniej
Blisko już jest nasz cel, może jeszcze tylko z tydzień

Gdy zawijaliśmy do portu i szliśmy na panienki
Wchodziliśmy do barów a wszystkim kolana miękły
Faceci obesrani, a laski zachwycone
Nie przeszkadzał im nasz szkorbut odrazu szły w naszą strone

Podniecone już na wstępie, po występie jeszcze bardziej
A show jednego z nas to coś czym nie pogardzisz
Morze znów nas wzywa, może wrócim, może bywaj
Nie ma na co czekać, czas tyka a pirat znika

I znów płyniemy, badaj kurwa, pijani w trupa grogiem
I znów nie wiemy, sprawa trudna, kto będzie naszym wrogiem
Lecz bez wrogów się obyło i abordaż też się udał
Skrzynie umarlaka mamy a co w skrzynce było? CUDA!

[Ref]
Jakiś czas temu się to działo
Misję dwóch piratów miało
Skrzynie umarlaka zdobyć
I do domu wrócić cało

[Kwas]
Karmazynowi pirat, kapitan Kwas-William-Kit
Teraz za sterami stoje choć powinien kwatermistrz
Niczym czarny korsarz płynem dziś, przez bit
16stoma armatami zatapiamy każdy bryg

My morskie sokoły mamy piracką załogę
Z tajemniczą mapą wypływamy na głęboką wodę
Na maszcie z czarną banderą żeglując między światami
Zamiast dwóch piszczeli - kilof z młotem widnieje nad nami

Piracka krucjata, latającym holendrem
Zamiast pływać latam, chyba wiesz co mam na względzie
Zaczyna się impreza, w porcie cumuje już Szychta
W jednej ręce laska w drugiej pełna rumu skrzynka

Honorowy podział kasy, spacer po desce dla wałkarzy
Wszyscy już gotowi, nadszedł podróży ciąg dalszy...

[Ref]
Jakiś czas temu się to działo
Misję dwóch piratów miało
Skrzynie umarlaka zdobyć
I do domu wrócić cało
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (1)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 1
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-04-25 06:00 Treść piosenki