Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: ZDR
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

ZDR
Żyje dalej tak jak ft. Bonus RPK - tekst piosenki

Ref.
Żyje dalej tak jak uczyli mnie za młodu
Jestem tym kimś co, brakuje im dowodów
Myślę tam gdzie ty, wydajesz hajs pod blokiem
Latam tylko z tym co, szacunek ma nad zdrowie

Żyje dalej tak jak śmigam własnymi ścieżkami
Nie mam nic do powiedzenia, trzymam język za zębami
Zdrada dobrych rani, prawda w każdym znaczeniu
Walisz kobitę w rogi zaganiasz radowi więzieniu
Jestem tym kimś co, chcą trzymać w izolacji
Sędzina kurwa stara, nigdy nie przyzna racji
Prokuror w mordę bity , nigdy nie daje wiary
Dzieciak musi zapierdalać i dźwignąć to na bary
Myślę tam gdzie ty zygasz za przyjemności
Dyplom mam z ulicy Michałów śród i włości
Do centrum na zakupy, z mamą spacer na deptaku
Migramówy Żeromskiego (elo) nocny wyścig z psami na luzaku
Latam tylko z tym co, szacunek ma nad zdrowie
Dajesz za to głowę, że nikt nic się nie dowie
Pobity, zakrwawiony, nie zbije, się wyciera
Możesz na to liczyć słowo ZDeRa

Ref.
Żyje dalej tak jak uczyli mnie za młodu
Jestem tym kimś co, brakuje im dowodów
Myślę tam gdzie ty, wydajesz hajs pod blokiem
Latam tylko z tym co, szacunek ma nad zdrowie

Żyje dalej tak jak pokazali mi przed laty
Ze mną wariaty niema ideału, a Ty?
Jesteś za bratem czy tylko o tym gadasz
Ja pomogę, porozmawiam, się podzielę prosta sprawa

Jestem tym kiś co wytykają go palcami
Na osiedlu społeczniary, się poruszam pod blokami
Dowodów nie znajdą, nie mają skazać co
Wsadzić może Cie najbliższy, uważaj i też na to

Myślę tam gdzie ty, zrywasz się jak widzisz patrol
Pieniądze, tryb ulicy , jak to widzę powiem "warto"
Nie ma nic za darmo, zarobię sam na siebie
Kopsnę parę stówek, trzymaj mamo to dla Ciebie
Latam tylko z tym, który zasad się trzyma
Mam paru koleżków co są dla mnie jak rodzina
Nie raz widzisz mnie z lamusem, czyli szmal jaki wpadnie
Uderza rzeczywistość, pozdrówki oby z fartem

Ref.
Żyje dalej tak jak uczyli mnie za młodu
Jestem tym kimś co, brakuje im dowodów
Myślę tam gdzie ty, wydajesz hajs pod blokiem
Latam tylko z tym co, szacunek ma nad zdrowie

Żyje dalej tak jak, chociaż mam inne cele
Dobrze znam życia smak, nie liczę na zbyt wiele
Jak mam to się dziele, zawsze działka równa z bratem
Żyje dalej tak jak, na życie mam swój patent
Jestem tym kimś co, wciąż ma czyste sumienie
Zawsze z podniesioną głową na ulicy czy na scenie
Dobrze wiem co ma znaczenie, nie sprzedam tego za nic
Jestem tym kimś co, nie przekracza pewnych granic
Latam tam gdzie ty, za swoje będę płacić
Tu gdzie zysk daje ryzyko, zagapisz się to tracisz
Tu gdzie jedna sekunda, czasem obraz życia zmienia
Latam tam gdzie ty, w stolicy zmęczenia
Latam tylko z tym co, nie układa się z kurwami
U ludzi ma szacunek, żyje zgodnie z zasadami
Zdrada dobrych rani, tutaj niema sentymentów
Latam tylko z tym co, nie popełnia takich błędów

Ref.
Żyje dalej tak jak uczyli mnie za młodu
Jestem tym kimś co, brakuje im dowodów
Myślę tam gdzie ty, wydajesz hajs pod blokiem
Latam tylko z tym co, szacunek ma nad zdrowie

Żyje dalej jak należy, a jak tobie coś nie leży
Bądźmy szczerzy, chuj wbijam w to czy mi wierzysz
Leszczyk spina dupę, my robimy dalej swoje
RPK i banda, hardcore z ulic nie przeboje
Tu gdzie miejska metropolia, gdzie wieżowce i podwórza
Gdzie historie pisze życie, ja tym życiem się odurzam
Gdzie dzieciaki płacą beki, jak latają bez opieki
Gdzie nie brakuje meneli za to nie widać już heli
Diabli by to wzięli, na szacunek tutaj nie licz
Jeśli obce Ci wartości i zasady, święty relikt
Jak złamiesz te sakramenty może kule sobie strzelić w łeb
Zrozumiesz to wtedy, kiedy zaleje Cie krew
Jestem z tego miasta, gdzie są organy ścigania
Przez to przypał jak skurwysyn, chcesz tu działać to uważaj
Nieoznakowana KIA se urządza polowania
Możesz dostać taki wpierdol, że będziesz nie do poznania
Nie brak tu jarania, choć bywają chwile, że na dzielnicy Sahara
To zadziałam tak by pełna samara, od kurewstwa z dala
Do zwycięstwa metrów kilka,
ZDR pozdrówka, w bloki pójdzie ta nawijka

teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (5)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 5
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2011-04-09 16:53 Treść piosenki
2011-04-09 16:53 Treść piosenki
2011-04-02 10:16 Wideo powiększ
2011-04-02 10:16 Wideo powiększ
2011-04-02 10:14 Treść piosenki