Aby zapewnić najwyższą jakość usług wykorzystujemy informacje przechowywane w przeglądarce internetowej.
Sprawdź cel, warunki przechowywania lub dostępu do nich w Polityce Prywatności.
 
 
 

Top Artyści

Legenda

  • Dodany komentarz
    Dodany komentarz
  • Dodany tekst
    Dodany tekst
  • Poprawka tekstu
    Poprawka tekstu
  • Dodane video
    Dodane video
  • Dodany do ulubionych
    Dodany do ulubionych
  • Dodany TAG
    Dodany TAG
  • Uzupełniona metryczka
    Uzupełniona metryczka
teksty wg wykonawców
A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N O P Q R S Ś T U V W X Y Z Ż Ź 1 2 3 4 5 6 7 8 9 0
edytuj
  • Autor: Zduno
  • Rok powstania:
  • Kompozytor:
  • Wykonanie oryginalne:
  • Inne wykonania:
  • Albumy, na których znalazł się utwór:
  • Tagi:
Dzwonki:
  • Tekst dodał: /
  • Ulubiony tekst: 0 użytkowników

Zduno
Moje życie - tekst piosenki

Idę przez to miasto znów dzisiaj,
Wiem, że będę miał o czym pisać.
Jest późno w nocy, cisza, słyszę swój oddech,
Jeśli masz coś do mnie to wyłącznie twój problem.
Jestem sobą, znam swoją przeszłość niestety,
Człowiek jest człowiekiem i popełnia błędy,
Ale to nie moja wina, że w domu nie było kwitu,
I nigdy nie miałem pretensji za to do rodziców, bo
Starali się jak mogli, by było co jeść,
Za to szacunek ode mnie mają oboje.
Mój tato najpierw pracował w szkole, sześć stów wypłaty,
Zajmował się nami jak tylko wracał z pracy.
A mama płakała jak zostawała sama, słyszałem nie raz,
A już go nie ma, pomyśl co się dzieje teraz.
Jeździł za chlebem na drugi koniec polski, robił to dla nas,
I chce mi się płakać, gdy myślę jak zapierdalał.
Dla niego, jak dla nas, ważne by mieć co włożyć do gara,
Z dala od domu od rana do nocy, od nocy do rana.
Gdy śnię ten wypadek, wiem że bym nie wytrzymał,
Bo gdybym mógł, zatłuk bym kierowcę tego tira.
Pamiętam pogrzeb, płakałem, to cię śmieszy ?
Co miałem się cieszyć, ludzie jak wam nie wstyd.
Nie macie pojęcia jaki to ból, ja nadal płacze, bo
Chodź go kocham to go więcej nie zobaczę.
Jeśli to Bóg mi zabrał tatę niech to usłyszy,
Dlaczego on, a nie jakiś skurwysyn.
Nie rozumiem i pewnie nie zrozumie i nie chcę,
Chcesz to masz, opowiem ci więcej.
Zacząłem pić, rzuciłem rap, opierdoliłem szkołę,
Stałem na moście, ku*wa, chciałem odejść.
Chciałem skoczyć wszystkim to powiedź, chuj w to,
Tak, chciałem popełnić samobójstwo.
Gdy widziałem matkę, jak płacze wpatrzona w zdjęcie i
Wspominała tatę to po prostu zmiękłem.
Z 2 miesiące później - kłótnia z bratem,
Wspominałem mu, że chce mi zastąpić tatę.
I do tej pory jest mi głupio przed nim człowiek,
Bo on jechał z nim tym samochodem.
Minęły już 3 lata, pamiętasz mój sen?
Ja pamiętam ten dzień i te kilkaset scen,
I wiem, że przeżyłem wiele, zrozumcie to wreszcie,
I wreszcie się ode mnie odjebcie.
teksty.org
  • Komentarze (0)
  • Dodali do ulubionych (0)
  • Historia zmian tekstu (2)
Liczba wypowiedzi: 0
Liczba użytkowników: 0
Liczba zmian: 2
Data Zmiana dotyczy Autor Nowa wartość
2012-07-04 18:25 Autor tekstu Zduno
2012-07-04 18:24 Treść piosenki